R E K L A M A
Nerwowa atmosfera panowała w sali Gminnego Ośrodka Kultury w Strzeleczkach podczas spotkania konfrontacyjnego mieszkańców wsi z właścicielem elektrowni wodnej na rzece Białej. Ostra dyskusja, którą moderowali przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Krapkowicach oraz wójt Bronisław Kurpiela, okazała się na całe szczęście na tyle konstruktywna, by doprowadzić do porozumienia i podjęcia wstępnych ustaleń. Przedmiotem sporu jest elektrownia wodna, której właścicielem jest Roland Michałewycz. Przedsiębiorca odremontował i unormował część rzeki, jednak praktycznie od momentu rozpoczęcia pracy elektrowni mieszkańcy domostw położonych w najbliższym otoczeniu zaczęli zauważać zawilgocenie w swoich piwnicach. Przeczytaj cały artykuł w najnowszym wydaniu "Tygodnika Krapkowickiego"
weronika w dniu: 2012-02-12 01:26:24
Napisał(-a): no wlasnie ludzie nie wiedza jak mozna komus robic na zlosc? gdzie byli zanim powstala elektrownia? teraz jak juz jest wszystko gotowe to maja wielkie ale, typowe dla strzeleczek hehKlein Strehlitz w dniu: 2012-01-20 09:35:55
Napisał(-a): Typowe huzity,jeszcze im domy pomalować i w placu posprzątać.Syf kiła i mogiła dejcie spokój tymu chopu z Kórnicy. Tela co un zrobiół do wsi to wy zazdrośnicy ani za 10 lat.© 2011 Tygodnik Krapkowicki
Kopiowanie bez zgody Wydawcy jakichkolwiek materiałów zawartych na stronie zabronione.
Projekt i wykonanie strony & CMS
Agencja Reklamowa iD7