R E K L A M A
- Martwi mnie fakt braku pracy dla ludzi po studiach w Krapkowicach i generalnie w powiecie krapkowickim. Jeśli jesteś murarzem, spawaczem czy cieślą, łatwo można znaleźć pracę, brakuje jej jednak dla ludzi z wyższym wykształceniem. Co gorsza, jeśli już nawet coś się trafi, to jest to praca za najniższą krajową, nieciekawa, nierozwojowa... W tym roku kończę studia i zrobiłem rekonesans po miejscowych firmach, stąd te moje smutne wnioski. Co ciekawe, większość moich kolegów z roku albo zamierza wyemigrować zaraz po studiach na zachód Europy, albo chce szukać pracy w większych miastach, takich jak Wrocław czy Warszawa. Pewnie pójdę ich śladem, choć ciężko mi będzie opuszczać rodzinne strony. W Krapkowicach nie ma zbyt wysokiego bezrobocia, ale naprawdę ofert dla ludzi z wyższym wykształceniem jest jak na lekarstwo, a przecież my też musimy za coś żyć, chcemy założyć rodziny, dorabiać się i tak dalej. Jeśli coś się z tym problemem nie zrobi, to za 30-40 lat nasze miasteczko będzie skazane na wymarcie, bo zostaną w nim tylko emeryci. Młodsze pokolenia zmienią po prostu miejsce zamieszkania w poszukiwaniu pracy. Coś z tym trzeba zrobić, to apel do władz miasta i powiatu - mówił nasz Czytelnik, który przedstawił się jako „Student".
YNjhHGwT w dniu: 2012-03-16 14:28:37
Napisał(-a): LWx8MZ , [url=http://rxpkhyesgtxd.com/]rxpkhyesgtxd[/url], [link=http://cmqqtnrqsbjo.com/]cmqqtnrqsbjo[/link], http://iyjkrebtjtju.com/BwiOKyGw w dniu: 2012-03-13 04:36:57
Napisał(-a): Dt4YaS dxsidldetpio© 2011 Tygodnik Krapkowicki
Kopiowanie bez zgody Wydawcy jakichkolwiek materiałów zawartych na stronie zabronione.
Projekt i wykonanie strony & CMS
Agencja Reklamowa iD7