niedziela 20 maja 2012 r. Imieniny: Bazylego, Bernardyna, Krystyny

R E K L A M A

data: 2010-12-16 13:28:30 | autor: Hanna Augustyn
tagi:

Rozmowa tygodnia | Inspirowany modą i filmem

Facet z "Miss Polski"

659_02
 

Z Romanem Szczepankiem - muzykiem pochodzącym z podkrapkowickiego Steblowa.

- Dlaczego nie wydałeś pierwszej płyty pod własnym nazwiskiem?
- Wszystkie piosenki na albumie są śpiewane po angielsku, więc wymyśliłem sobie pseudo Graftmann, która brzmi bardziej angielsko.

659_02b

- Muzycy zwykle muszą pokonać wiele przeszkód, żeby zaistnieć. Jak to wyglądało z tobą?
- Na samym początku pomógł mi Piotrek Rudner. Pamiętam, że pierwsze piosenki nagrywałem u niego w domu. Dzięki jego bezinteresownej pomocy, udało mi się zaistnieć w muzyce i osiągnąć pierwsze sukcesy. Przez kilka lat zbierałem materiał. Potem znalazłem małą wytwórnię, która postanowiła wydać moje nagrania. W dużej mierze sam zająłem się dystrybucją płyt, jedną wysłałem do "Przekroju", gdzie napisano entuzjastyczną recenzję i uznano mnie za debiut roku. W "Machinie" wybrano ją albumem miesiąca. "Trójka" zaczęła ją grać. To było niesamowite i dziś już trudne do wyobrażenia, że bez wsparcia wielkiej wytwórni i dużej promocji, coś takiego udało się osiągnąć. W tamtym okresie poznałem Przemka Myszora z zespołu Myslovitz, któremu spodobało się to, co robię. Zaproponował, że wyprodukuje moje nowe utwory. W tym czasie studiowałem w Krakowie, a Przemek zajmował się przede wszystkim swoim zespołem i rodziną, ale nagraliśmy album, jakiego w Polsce chyba do tej pory nie było. Płyta ukaże się na początku przyszłego roku. W międzyczasie powstał też zespół "Miss Polski", w którym śpiewam i gram na gitarze i który w tej chwili jest dla mnie priorytetem, ponieważ zajmujemy się promocją naszej pierwszej płyty, wydanej w ubiegłym miesiącu. Cały czas mocno wspierali mnie rodzice i dzisiaj również mogę na nich liczyć.

Wasze komentarze:

» Rozwiń komentarze... (1)

weronika w dniu: 2011-11-25 14:14:20

Napisał(-a): fatalna sprawa


REGULAMIN FORUM
Wydawca i Tygodnik Krapkowicki nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez internautów w komentarzach. Zastrzegamy sobie prawo redakcji, skrótów lub usunięcia opinii zawierajęcej treści zabronione przez prawo. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Redakcja zastrzega, że w opinii nie mogą znaleźć się treści reklamujące. Opinia zawierająca takie treści może być niezwłocznie przeredagowana, skrócona lub usunięta. Jeżeli uważasz, że którakolwiek z opinii łamie powyższe zasady, to zgłoś ją do usunięcia.
Twój nick, imię

e-mail

Dodaj swój komentarz (max 500 znaków)


Kod z obrazka

   

Najnowsze artykuły:

• Ważne telefony • Dyżury aptek • Kino
• Sprzedam • Praca • Usługi • Pozostałe Reklama w TK
• Wydarzenia sportowe
• Krapkowice w internecie • Baza firm

© 2011 Tygodnik Krapkowicki
Kopiowanie bez zgody Wydawcy jakichkolwiek materiałów zawartych na stronie zabronione.

Projekt i wykonanie strony & CMS
Agencja Reklamowa iD7