niedziela 20 maja 2012 r. Imieniny: Bazylego, Bernardyna, Krystyny

R E K L A M A

data: 2011-04-06 12:00:44 | autor: Roman Chmielewski
tagi:

Rozmowa tygodnia | 10 tygodni szybko zleciało

Ameryka oczami waltornisty

675_03_473 

Z Zygfrydem Maczurkiem - pracownikiem Filharmonii Opolskiej, kapelmistrzem Górażdżańskiej Orkiestry Dętej i uczestnikiem tournee po Stanach Zjednoczonych.

- Gra na waltorni, bądź co bądź dosyć niepopularnym instrumencie, to pana wybór?
- Jako „bajtel" zacząłem naukę gry na pianinie u pana Makioli, potem uczyłem się w Państwowej Szkole Muzycznej w Opolu i tam dyrektor tej szkoły zdecydował o mojej nauce gry na tym instrumencie. I tak się to zaczęło...
- Waltornię przyjął pan z wdzięcznością?
- Raczej tak. Kiedy kończyłem swoją muzyczną edukację, w Filharmonii Opolskiej szykowała się wymiana pokoleniowa i wybór tego instrumentu dla mnie był niejako wymuszony. Później, po służbie wojskowej, w 1985 roku rozpocząłem pracę w Filharmonii Opolskiej od gry właśnie na waltorni i gram na niej do dziś. Często jest tak, że młodzi ludzie chcą grać na tym czy innym instrumencie, ale doświadczeni fachowcy twierdzą, że mają naturalne predyspozycje do gry na czymś zupełnie innym. Warto zaufać tym bardziej doświadczonym i fachowym, tak właśnie było w moim przypadku.
- Wiem, że uczestniczył pan w bardzo długim tournee Filharmonii Opolskiej po USA.
- Tak, 10 tygodni byliśmy za oceanem. Od 12 stycznia do 23 marca. Nie pamiętam tak długiego wyjazdu FO. Z tego co wiem, żadna inna polska orkiestra nie przebywała w Stanach tak długo.
- Jak radziliście sobie z doskwierającą rozłąką z najbliższymi?
- Z początku nasze nastawienie nie było dobre. Kiedy zagraliśmy pięć, może sześć koncertów, każdy myślał: „gdzie tam jeszcze 46", ale jak człowiek, że tak powiem, zatrybił, wpadł w odpowiedni rytm, nie wiadomo kiedy został nam tydzień do powrotu do domu. Myślę, że plusem tego wyjazdu był także fakt, że mogliśmy w czasie wolnym zwiedzać Amerykę i dzięki temu odwiedziliśmy kilka wspaniałych miejsc. Co ciekawe, jedna para narzeczonych wzięła w Las Vegas ślub. 

Przeczytaj cały artykuł w najnowszym wydaniu "Tygodnika Krapkowickiego"

Załączone zdjęcia:

Wasze komentarze:

» Rozwiń komentarze... (2)

AkdZBZKMxfHdhtz w dniu: 2012-03-13 05:45:23

Napisał(-a): tFN89w yckapyuwpgcu

xOIRtsFGHUh w dniu: 2012-03-12 11:00:48

Napisał(-a): B3rAOq , [url=http://ofwyaeslcsgx.com/]ofwyaeslcsgx[/url], [link=http://krdxwzywsitw.com/]krdxwzywsitw[/link], http://eturniqcuttn.com/


REGULAMIN FORUM
Wydawca i Tygodnik Krapkowicki nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez internautów w komentarzach. Zastrzegamy sobie prawo redakcji, skrótów lub usunięcia opinii zawierajęcej treści zabronione przez prawo. Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Redakcja zastrzega, że w opinii nie mogą znaleźć się treści reklamujące. Opinia zawierająca takie treści może być niezwłocznie przeredagowana, skrócona lub usunięta. Jeżeli uważasz, że którakolwiek z opinii łamie powyższe zasady, to zgłoś ją do usunięcia.
Twój nick, imię

e-mail

Dodaj swój komentarz (max 500 znaków)


Kod z obrazka

   

Najnowsze artykuły:

• Ważne telefony • Dyżury aptek • Kino
• Sprzedam • Praca • Usługi • Pozostałe Reklama w TK
• Wydarzenia sportowe
• Krapkowice w internecie • Baza firm

© 2011 Tygodnik Krapkowicki
Kopiowanie bez zgody Wydawcy jakichkolwiek materiałów zawartych na stronie zabronione.

Projekt i wykonanie strony & CMS
Agencja Reklamowa iD7